Informacje

Wyprawa Bolesława na Ruś
Na początku XI wieku stosunki Polski z Rusią układały się dość dobrze mimo sporów o ziemie pograniczne. Można nawet mówić o przyjaźni dwóch sąsiadujących, ze sobą państw słowiańskich. Utrwaleniu przyjaźni zdawało się początkowo sprzyjać małżeństwo córki Bolesława z księciem Świętopełkiem. Na Rusi trwał jednak spór o władzę między braćmi, Jarosławem i Świętopełkiem. Aby pozbyć się brata, Jarosław poparł Niemców podczas wojny z Polską. Ta rywalizacja zakończyła się zwycięstwem Jarosława - zasiadł on na tronie kijowskim, a Świętopełka wygnał z kraju. Wydarzenie to było przyczyną wyprawy Bolesława Chrobrego na Ruś. Wyruszył wspomagany posiłkami niemieckimi w liczbie trzystu rycerzy. Do spotkania doszło nad Bugiem. Na przeciwległym brzegu rzeki oczekiwały wojska ruskie na czele z wojewodą, który wołał do znajdującego się po drugiej stronie Bolesława: - A ty tu po co? Zaraz oszczepem rozpruję ci twój tłusty brzuch! Wykrzykiwał jeszcze inne obelgi i groźby pod adresem naszego władcy. Istotnie, jak podaje jeden z kronikarzy, „[,..] był Bolesław wielki i ciężki, ze ledwie na koniu mógł usiedzieć, ale bystrego umysłu", Chcąc skruszyć pychę wojewody, książę wydał rozkaz natychmiastowej przeprawy przez Bug, W wyniku starcia Polacy zdobyli warowny gród Wołyń położony na szlaku wiodącym do Kijowa. Wojska księcia Jarosława zostały całkowicie rozbite, a on sam uciekł w głąb kraju, Droga na Kijów stanęła otworem. Po dwóch tygodniach marszu Bolesław dotarł pod mury sławnego i bogatego miasta, znanego w całej Europie ze swojej zamożności. Teraz, kiedy jego mieszkańcy z wysokości murów ujrzeli nadciągające polskie hufce zbrojne, postanowili sami otworzyć bramy. Polacy zostali hojnie obdarowani pieniędzmi i rozmaitymi upominkami. Być może kijowianom zależało na tym, aby nie dopuścić do grabienia miasta, bo branie łupów przez zwycięskie wojska było wówczas rzeczą całkiem normalną. Takie panowały obyczaje. Ludność pokonanego kraju musiała uznać te prawa. Aby ocalić swe życie i wolność, oddawała kosztowności i pieniądze. Daremne jednak okazały się nadzieje mieszkańców Kijowa i całej Rusi na zjednanie sobie życzliwości obcego rycerstwa. Pobyt Polaków na Rusi trwał kilka miesięcy, ponieważ Bolesław umacniał tu panowanie swego zięcia Świętopełka, Kilka setek wojska żywiło się przez ten czas kosztem ludności ruskiej, a wracając, zabrało ze sobą ogromne bogactwa i wielu jeńców.

Ciekawe artykuły

Boleslaw krolem

Bolesław królem, Polska - królestwem

Pamiętamy, że cesarz Otton III uznał Bolesława Chrobrego godnym korony królewskiej. Wkrótce po zjeździe gnieźnieńskim książę polski rozpoczął starania o tytuł królewski i oficjalną koronację. W tym celu wysłał do Rzymu posłów. Wskutek różnych burzliwych zdarzeń koronę przeznaczoną dla Polski otrzymał Stefan węgierski. Niebawem zmarł Otton III, nastały lata wojen. Czasy te nie sprzyjały myśleniu o koronacji. Dopiero w ostatnim roku swego życia Bolesław zwieńczył głowę królewską koroną, a Polskę podniósł do rangi królestwa - państwa w pełni niezależnego. Koronacja jako ceremonia kościelna miała przebieg podniosły. Autor wielu powieści historycznych Józef Ignacy Kraszewski opisał pierwszą w naszych dziejach taką uroczystość, która odbyła się w Gnieźnie w czasie świąt Wielkanocy w 1025 roku.
Oczywiście żaden dokument na ten temat się nie zachował ani żadna kronika nie przekazała nam opisu ceremoniału koronacyjnego, ale znakomity pisarz tak właśnie wyobrażał sobie ów uroczysty dzień:
„Na kilka dni przed świętym Wojciechem na gościńcu z Poznania do Gniezna lud płynął tak gęsto, jechało wojsko, szło wozów tyle, iż się przecisnąć było trudno [...].
W Niemczech gniewy były srogie, zaciętość niesłychana, potwarze tez rodziły się z niej...... Czytaj więcej >>

Reklama

hosting, pozycjonowanie poznan, pozycjonowanie stron poznań